Wiola z MAMA BLOGUJE poprosiła mnie o napisanie gościnnego wpisu na jej blogu. Zależało jej na opisaniu drogi od pomysłu do realizacji.”Realizacji” czyli powstania HAART galerii dobrych pomysłów. Tak powstał artykuł „MATKA POLKA PRACUJĄCA”
Zapraszam do lektury.

Cztery lata temu kupiłam pierwsze serwetki i zestaw klejów do decoupage. To miała być odskocznia po 8 godzinach przy biurku, w poważnej firmie. Pierwsze nieśmiałe prace pokazywałam mężowi i z zawstydzeniem pytałam o opinię. Był łaskawy w swoich opiniach, za co jestem wdzięczna bo dzięki temu walczyłam dalej. W oczekiwaniu na narodziny synka miałam czas na eksperymenty. Półki zapełniały się skrzyneczkami, deskami, szkatułkami a ja coraz częściej defilowałam ubrana w decoupagową biżuterię. Znajomi i nieznajomi zaczęli pytać o moje prace, więc pomyślałam o blogu.

haart - decoupage Skrzynia DIY

Ekshibicjonizm twórczy dodał mi skrzydeł. Kupiłam podstawowe narzędzia do tworzenia biżuterii i tysiące koralików. Wyciągnęłam maszynę do szycia i uszyłam pierwsze poduszki.  Budziłam się rano z głową pełną pomysłów. Rysowałam, notowałam a za chwilę i tak zabierałam się za coś innego.

haart - romantyczne tipi tepee DIYhaart - kolczyki sutasz ŚLUBPo narodzeniu synka odkryłam nową pasję – renowację mebli. To zajęcie tylko weekendowe, ale poszukiwania staroci trwają całą dobę. Uwielbiam wymyślać dla nich nowe szaty i obserwować wielką przemianę. Wieczorem, z lampką winą w ręku, patrzę na uratowane meble i nie mogę się nadziwić, że ktoś je porzucił.

HAART-witrynka-wieksze-zdjęcie

Synek skończył 3 latka i z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć – zaraziłam go pasją handmade.Wieczorową porą, po pracy i przedszkolu,  zabieramy się za szmatki i koraliki. Duże nożyczki dla mamy, małe nożyczki dla synka. Pudło po owocach zamieniamy w akwarium a plastikową butelkę w samolot.  Cudownie twórcze zajęcia.

haart - akwarium z tektury DIYhaart - filcowa ksiazeczka DIY FilipCodziennie zmagam się  z potrzebą upiększania rzeczywistości.  W tramwaju, parku, pracy.

Świat jest pełen inspiracji.  Otwieram szeroko oczy : )

Pozdrawiam,

Hania