Za kilka dni Dzień Dziecka. Co roku pokazuję zabawki, które wyróżniają się z tłumu masowej produkcji. Teraz też tak będzie. Wybrałam wyjątkową, górską manufakturę żyjątek – Lady Stump.

Dlaczego Lady Stump?  Moje uwielbienie rzeczy niepowtarzalnych jest ogólnie znane. Podziwiam i szanuję ludzi z pasją, którzy mają odwagę pokazać  światu swoje  pomysły. Taka jest  Lady Stump.  Jak sama o sobie pisze, już w dzieciństwie szyła ubranka dla lalek, projektowała domki, meble. Kiedy wyrosła z lalek, szyła ubrania dla młodszej siostry. Potem Liceum Plastyczne i wpadła po uszy ; )

Co tworzy? Szalony zwierzyniec. Pandy, lisy, króliki, sarenki, świnki, wilki,  a nawet nietoperze. Kolorowe, mięciutkie i zabójczo urocze.  Są całe rodziny  i  samotne zwierzaki. Panda Waldemar  skradł moje serce. Ta peleryna… : )

dzień dzieckadzień dziecka

Szymek polubił Super Królika, więc można powiedzieć, że oboje mamy zamiłowanie do super bohaterów.

dzień dzieckadzień dziecka

Czy tylko maskotki?  Nie. Lady Stump zabrała się za poduszki ze zwierzakami, kocyki, plecaki, kubki, a nawet zwierzoszaliki.   Czuję, że kolekcja będzie się rozwijać i powstaną kolejne kategorie.

dzień dzieckadzień dzieckadzień dzieckadzień dziecka

Kochani, przyznajcie, że są cudowne : ) Te szaliki, kraciaste spodenki, peleryny powodują, że się uśmiecham. Rozczulam się, jak mała dziewczynka. Gorąco namawiam do wybierania zabawek z duszą. Te na pewno takie są!

Miłego dnia i dobrych wyborów!

Hania