Sezon wakacyjny w pełni. W ogródkach wyrosły tipi. Dzieciaki wynoszą poduszki, koce i tysiące zabawek. Układają w nowych domach i zapewniają, ze spędzą tam noc. Przed naszym domem pojawiło się romantyczne tipi z kwiatami.

romantyczne tipi

Napracowałam się przy tworzeniu, bo nie powielam pomysłów. Każde tipi jest inne. Wymyślanie czegoś nowego jest czasochłonne.

W naszym małym salonie rozkładam tysiące tkanin. Wszystkie w małych kuponach. Jedynie biała bawełna jest w wielkiej rolce. To baza tipi. Przekładam, robię zdjęcia, oglądam. Mruczę pod nosem, że to za mocne, za czerwone, za blade. Męczę Pana HAART, „co o tym myślisz, pasuje?”, a potem wszystko zmieniam. Misiek ma ubaw, bo przecież to super zabawa. Wyciąga z kartonów swoje tkaniny i układa dokładnie jak mama. Jest pierwszym testerem namiotów.

romantyczne tipi

Potem dodatki. Karton z tasiemkami ląduje na dywanie. Szymek w siódmym niebie!  Bach i rolka satynowej wstążki leci przez cały pokój. Guziki, zawieszki, klamerki. A gdy już namiot wisi na szpilkach HAARTowe dziecko krzyczy” mamo, mogę?”. Przymusowa przerwa na kawę i „testy” małego odkrywcy. Nieopisany uśmiech, ulubione zabawki i pirackie piosenki.


Właścicielka ma 4 lata i mam nadzieję, że spodobają się jej romantyczne poduszki z kwiatami, girlanda w różowe i miętowe paseczki a przede wszystkim TIPI z koronką i kwiatami. PS. Właścicielka po obejrzeniu zdjęć powiedziała, że „będzie w nim rządzić” 🙂 Cudownie!

romantyczne tipiPozdrawiam
Hania